REKLAMA

Pijany 17-latek rozbił motocykl w Pruchniku. Jechał bez kasku, prawa jazdy i ubezpieczenia

Pijany, bez uprawnień, bez kasku ochronnego i na niezarejestrowanym motocyklu – to bilans skrajnie nieodpowiedzialnej jazdy 17-latka z gminy Pruchnik. Sobotnia przejażdżka zakończyła się dla nastolatka bolesnym upadkiem na jezdnię i wizytą w szpitalu.

Do groźnego zdarzenia doszło w minioną sobotę tuż przed godziną 20:00 na ulicy Floriana w Pruchniku. Z ustaleń wezwanych na miejsce policjantów z miejscowego komisariatu wynika, że 17-latek kierujący motocyklem marki KAYO nagle stracił panowanie nad maszyną i z impetem przewrócił się na drogę. Z powodu odniesionych obrażeń na miejsce wezwano służby ratunkowe, które przetransportowały poszkodowanego do szpitala.

 

449-364022

W trakcie wykonywania policyjnych czynności na jaw wyszła cała lawina poważnych naruszeń prawa. Weryfikacja kierowcy i pojazdu w systemach wykazała, że 17-latek:

  • Miał w organizmie 1,8 promila alkoholu.

  • W ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

  • W trakcie jazdy nie miał założonego kasku ochronnego.

  • Poruszał się motocyklem, który nie był zarejestrowany, a także nie posiadał ważnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Na miejscu wypadku funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, sporządzili szkic i zabezpieczyli ślady. Dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia będą teraz przedmiotem szczegółowego postępowania.

Jarosławska policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu o rozsądek. Jazda pod wpływem alkoholu, brak uprawnień i ignorowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa to prosta droga do tragedii, która stanowi zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale i innych osób na drodze.

 KPP Jarosław

10-03-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)