REKLAMA

Wezwała policję do kłótni domowej, prosto z mieszkania trafiła do więzienia

Rutynowa interwencja domowa na rzeszowskim osiedlu Nowe Miasto zakończyła się zatrzymaniem obojga partnerów. 30-letnia kobieta, która wezwała policję, zgłaszając rzekome pobicie, najbliższe 390 dni spędzi w zakładzie karnym. Poszukiwany okazał się również jej 39-letni partner.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 23:00. Dyżurny komisariatu na Nowym Mieście otrzymał zgłoszenie z numeru alarmowego 112 o pobiciu kobiety w jednym z bloków przy ul. Mazurskiej. Na klatce schodowej na patrol oczekiwała nietrzeźwa 30-latka, która twierdziła, że padła ofiarą agresji ze strony swojego partnera, choć nie wymagała pomocy medycznej.

Policjanci, którzy przybyli na miejsce, szybko ustalili, że do żadnego pobicia nie doszło – incydent okazał się jedynie słowną kłótnią, a przebywający w mieszkaniu 39-latek nie przejawiał agresji. Prawdziwym zaskoczeniem okazało się jednak sprawdzenie danych pary w policyjnych systemach informatycznych.

Wyszło na jaw, że oboje są poszukiwani przez organy ścigania. 39-letni mężczyzna figurował w rejestrach z polecenia Komendy Powiatowej Policji w Leżajsku do celów procesowych. Z kolei zgłaszająca interwencję 30-latka była poszukiwana przez sądy rejonowe w Biłgoraju, Dębicy, Leżajsku i Przeworsku w celu odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności o łącznym wymiarze 390 dni.

Para została natychmiast zatrzymana i noc spędziła w policyjnej izbie zatrzymań. Mężczyzna zostanie poddany dalszym czynnościom procesowym, natomiast 30-latka trafiła już do zakładu karnego, gdzie rozpoczęła odbywanie zasądzonej kary.

 KMP Rzeszów

02-03-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)