REKLAMA

Osiem osób rannych po weekendowych wypadkach

Osiem osób trafiło do szpitali po pięciu wypadkach, do których doszło w miniony weekend na terenie Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego. Wśród poszkodowanych znaleźli się m.in. rowerzyści, motocyklistka oraz kierujący hulajnogą elektryczną. Ten ostatni był nietrzeźwy.

Weekend rozpoczął się od dwóch zdarzeń z udziałem rowerzystów. W piątek wieczorem na rzeszowskich Bulwarach 14-letni rowerzysta zderzył się z 27-letnią kobietą jadącą z przeciwnego kierunku. Kobieta została zabrana do szpitala. Niedługo później w Woli Rafałowskiej 16-latek stracił panowanie nad rowerem i przewrócił się na jezdnię. Również wymagał pomocy medycznej.

W sobotni wieczór doszło do zderzenia motocykla z samochodem na rondzie w Jasionce. Według wstępnych ustaleń 35-letnia motocyklistka podczas zmiany pasa ruchu nie ustąpiła pierwszeństwa 64-letniej kierującej Peugeotem. W wyniku kolizji motocyklistka została przewieziona do szpitala. Obie kobiety były trzeźwe.

 

443-382103

 

Kilka godzin później policjanci interweniowali na ul. Naruszewicza w Rzeszowie. 44-letni mężczyzna przewrócił się podczas jazdy hulajnogą elektryczną. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Weekend zakończył się wypadkiem w Malawie. W niedzielę przed godz. 16 samochód Volvo wyjeżdżający z drogi podporządkowanej zderzył się z Mercedesem. Do szpitala przewieziono kierujących obu pojazdów, a także dwoje dzieci podróżujących Volvo.

Policjanci prowadzą postępowania, które mają wyjaśnić dokładny przebieg i przyczyny wszystkich zdarzeń. Mundurowi przypominają, że bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego uczestnika ruchu – warto zachować szczególną ostrożność i dostosować sposób jazdy do warunków.

 

Źródło: KMP Rzeszów


17-08-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)